Lekcja samorządności 

 

 

Cóż to było za spotkanie...

10 grudnia br., w ramach Lekcji samorządności, odwiedził nas sam Gospodarz Miasta. Uczestnikami spotkania były klasy szóste i Samorząd Uczniowski, a temat brzmiał: Zadania prezydenta miasta.

Uczniowie przygotowywali się do wizyty na lekcji historii: omawiali temat, w grupach zastanawiali się nad tym, jak nasz Gorzów mógłby wyglądać w przyszłości, wykonywali plakaty, zapisywali pytania, które chcieliby zadać Głowie Miasta.

Na początku spotkania wszystko przebiegało zgodnie z zaplanowanym porządkiem. Pan Prezydent opowiadał o swoich zadaniach, o tym, że każda praca z ludźmi i dla ludzi przynosi wiele satysfakcji, pod warunkiem jednakże, że tych ludzi najzwyczajniej w świecie się lubi, że osobiście woli, gdy problemów nie formułuje się w dużym stopniu ogólności - lepiej je uszczegółowić i mówić konkretnie, o co chodzi, że warto i trzeba mieć swoje pasje i je rozwijać... nawet kosztem niewyspania (Pan Prezydent wstaje codziennie o godz. 5. rano!).

Wydawałoby się, że spotkanie będzie dalej przebiegać zgodnie z planem, ale... nic bardziej mylnego - to nie z Naszym Prezydentem. Po wysłuchaniu kilku pytań wcześniej przygotowanych przez uczniów Pan Prezydent poprosił ich o spontaniczność, o pytania, które zrodziły się w trakcie wizyty, i to niekoniecznie związane z tematem. Od razu pojawił się las rąk. Uczniowie pytali dosłownie o wszystko: czy w Gorzowie planuje się budowę lotniska i wysokich budynków (takich jak w Nowym Jorku), jakie danie obiadowe smakuje mu najbardziej – pytań nie było końca.

Gdy dzwonek obwieścił koniec lekcji, poprosiliśmy Pana Prezydenta o wpis do Kroniki. Wszyscy uczniowie chcieli zobaczyć, co też Pan Prezydent tam odnotuje, dlatego obstąpili Go z każdej strony i - właściwie mogę powiedzieć, że ten wpis jest pisany na 80 par rąk. Uczniowie chcieli mieć też koniecznie zdjęcie  z naszym Gościem (indywidualne i zbiorowe) oraz autograf. I - wierzcie mi - każdy otrzymał to, o co prosił.

Muszę przyznać, że Pan Prezydent ma wyjątkową cierpliwość do dzieci i zdecydowanie lubi ludzi - naszych uczniów i nauczycieli zjednał sobie całkowicie! Zresztą, poczytajcie, co oni sami napisali o spotkaniu...

Maria Traczyk

Dyrektor SP 15

A oto jak spotkanie odebrali nasi Uczniowie: 

 

"Całe spotkanie było sympatyczne, jak również sam  Pan Prezydent. Mam nadzieję, że w naszej szkole będzie więcej takich spotkań”.

Oskar Malec

"Spotkanie bardzo mi się podobało, ponieważ  po nim mogliśmy porozmawiać z Panem Prezydentem, zrobić sobie wspólne zdjęcia i wpisać się na pamiątkową kartkę”.

Aleksandra Kugler 6 a

"Na koniec Prezydent napisał na kartce szkolnej kroniki ,,Super szkoła, super dzieciaki, super spotkanie”. Spotkanie bardzo mi się podobało.  Chciałabym żeby odwiedził nas jeszcze raz”.

Julia Staniszewska

"Według mnie spotkanie było bardzo zajmujące i pouczające. Dobrze by było, gdyby takie spotkania odbywały się częściej”.

Aleksander Kiedrowicz

"Podobało mi się, gdy Pan Prezydent opowiadał o swoim życiu. Różni uczniowie zadawali mnóstwo pytań. Na sam koniec zrobiliśmy sobie zdjęcie z panem Prezydentem, a ja dodatkowo zrobiłem sobie z panem Jackiem Wójcickim selfie i przybiłem z nim piątkę! Bardzo mi się to podobało”.

Robson 

"Moim zdaniem lekcja samorządności była ciekawa i pouczająca. Mieliśmy możliwość zadawania pytań Panu Prezydentowi. Chętnie słuchałam, gdy opowiadał o przebiegu swojego dnia. Uważam, że to było bardzo interesujące. Być może ktoś po tej lekcji będzie chciał zostać politykiem, a nawet prezydentem”.

Weronika Caruk

Cała ta lekcja bardzo mi się podobała, dlatego że Pan Prezydent był bardzo uśmiechnięty i miło do nas nastawiony. Uważam, że powinno odbywać się więcej takich spotkań”.

Julia Grams

"Prezydent okazał się być bardzo sympatycznym i nowoczesnym człowiekiem , spotkanie bardzo mi się podobało” .

Julia Stankiewicz

"Dzisiejsza wizyta Pana Prezydenta Gorzowa, w szkole bardzo mi się podobała. Pan Jacek Wójcicki był bardzo miły i z przyjemnością oraz uśmiechem na twarzy odpowiadał na zadawane mu pytania. Lekcja, która odbyła się dzisiaj, na pewno zostanie mi w pamięci i liczę, że uda się nam spotkać z Panem Prezydentem w tym roku szkolnym”.

Martyna Żmurko

"Lekcja samorządności, która odbyła się 9 grudnia, była udana. Uczestniczący w niej prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki na szczęście nie mówił <<,urzędniczym>> językiem. Podobało mi się, że każdy mógł zadać pytanie. Mam nadzieję, że nasze mądrzejsze pomysły zostaną kiedyś wprowadzone przez Pana Prezydenta do realizacji. Chciałabym, żeby prezydent znalazł niedługo czas na kolejną taką lekcję”.

Weronika Szumik

"Ogromnie zaskoczyło mnie to, że Prezydent miasta to bardzo otwarty i szczery człowiek, który nie bał się powiedzieć o tym, że sam nie lubił się uczyć. Podkreślił przy tym jak ważna jest przyjaźń, tolerancja i szczęście oraz dzielenie się radością z innymi. Mieliśmy również szansę na wspólne selfie z Panem Prezydentem, bo to bardzo postępowy, znający język młodzieży człowiek. Myślę, że to właśnie szczerość i prawda zaprowadziły Pana Jacka Wójcickiego na fotel prezydenta miasta. Mam nadzieję, że w przyszłości będę miał szansę oddać swój głos właśnie na Niego”.

Wiktor Pozarzycki

"Moim zdaniem spotkanie z Prezydentem Jackiem Wójcickim było bardzo ciekawe. Pan Prezydent na każde pytanie odpowiadał swobodnie i to najbardziej mi się podobało w całym spotkaniu”.

Maja Kozłowska

"Na koniec spotkania wszyscy zebrani zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie. Po tej wizycie uważam pana Prezydenta za miłą osobę”.

Igor Piotrowski

"Nasz gość  zaskoczył mnie tym, że był bardzo otwarty, wesoły i swobodnie z nami rozmawiał. Zachęcał nas do angażowania się w życie szkoły i naszego miasta. Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, ponieważ wydał się szczerym i mądrym człowiekiem. Uważam, że interesują go sprawy gorzowian i chce, aby wszyscy mieszkańcy byli zadowoleni”.

 Magdalena Reczulska

"Prezydent okazał się  bardzo ciepłym i serdecznym człowiekiem. Na koniec zrobiliśmy sobie z nim wspólne zdjęcie”.

Adam Mrzygłód

"Pan prezydent okazał się sympatyczną i bardzo mądrą osobą. Spotkanie bardzo mi się podobało i z chęcią chciałabym je powtórzyć już za rok, a nawet wcześniej”.

Oliwia Piórkowska

"Podobała mi się wizyta Pana Prezydenta. Dzięki niej miałem okazję, by powiedzieć jak zmienić Gorzów na lepsze. Pan Prezydent jest miły i bardzo ciekawie się go słuchało. Z jego wypowiedzi wywnioskowałem, że praca Prezydenta miasta musi być naprawdę trudna i tylko najlepsi mogą się jej podjąć”.

Hubert Chorościn 

"Jestem bardzo zadowolona z wizyty pana Prezydenta w naszej szkole. Okazał się być bardzo miłym i uprzejmym człowiekiem. Bardzo szczegółowo odpowiadał na pytania uczniów. Szkoda, że spotkanie trwało tak krótko, bo nie wszystkim udało się zadać pytanie. Podobał mi się ten dzień i chciałabym go kiedyś powtórzyć”.

Łucja Marczak

"Byłam bardzo podekscytowana wizytą Prezydent Gorzowa. Chciałam się o nim dużo dowiedzieć. Był bardzo miły i z uśmiechem odpowiadał na pytania uczniów. Z postawy Prezydenta wynika, że jest on szczęśliwy z  powodu sprawowania tej funkcji,  ponieważ może  sprawiać ludziom radość”.

Wanessa Śmieińska  

"Jestem zachwycona wizytą Pana Prezydenta Gorzowa Wlkp. w naszej szkole. Pan Jacek Wójcicki odpowiadał na różne pytania, które zadawali uczniowie klas szóstych. Zaciekawiło mnie to, że Pan Prezydent opowiadał o swoim codziennym życiu, które pomimo porannej pobudki i męczącej pracy do późna - jest przez niego uwielbiane! Pan Prezydent mówił, że lubi  to, co robi i powtarzał nam, że mamy nie bać się świata i próbować swych sił w różnych dziedzinach życia społecznego”.

Klaudia Stankiewicz

"Pan Prezydent Jacek Wójcicki jest bardzo wesołym człowiekiem, mimo że zajmuje tak ważne stanowisko w mieście. W swoim codziennym życiu umie wygospodarować czas na swoje hobby. Szczerze opowiada o swoich przygodach i  przeszłości w szkole. Pan Prezydent zachęca do dalszej nauki, tak, aby dostać się na dobre studia i mieć lepszy start w dorosłe życie. Jestem bardzo zadowolony, że mogłem spotkać się z Panem Prezydentem, gdyż jest to rzadki przywilej”.

Krzysztof Wowczko

Od Lekcja samorządności